baśnie spod Giewontu
Legendy, mity i podania, baśnie spod Giewontu - Zakopane, Tatry, Podhale, mity i legendy Tatr, Giewont, górale.
Zakopane turystyka
Zakopane hotel, pokoje i kwatery, tanie noclegi w Zakopanem, Tatry, Podhale, góry i szlaki tatrzańskie, turystyka, warunki narciarskie i pogoda w Zakopanem, imprezy, sylwester, wczasy, Zakopane: mapa, stoki i wyciągi narciarskie w górach.
Opublikowane: 0000-00-00 00:00:00
Legendy, mity i podania, baśnie spod Tatr
Legendy, mity i podania, baśnie spod Giewontu - Zakopane, Tatry, Podhale, mity i legendy Tatr, Giewont, górale.
Opublikowane: 0000-00-00 00:00:00
noclegi
Zakopane noclegi w górach, kwatery, tanie noclegi w Zakopanem. Noclegi Zakopane: Hotele, Pensjonaty, Apartamenty, Pokoje gościnne, Ośrodki Wypoczynkowe, Domy Wczasowe. Zakopane noclegi, Hotel, Motel, Pensjonat, Pokój Gościnny, Kwatery, Schroniska, Ośrodek Wypoczynkowy, Pole Namiotowe, Dom Wczasowy.
Opublikowane: 0000-00-00 00:00:00
Zakopane turystyka
Zakopane hotel, pokoje i kwatery, tanie noclegi w Zakopanem, Tatry, Podhale, góry i szlaki tatrzańskie, turystyka, warunki narciarskie i pogoda w Zakopanem, imprezy, sylwester, wczasy, Zakopane: mapa, stoki i wyciągi narciarskie w górach.
Opublikowane: 0000-00-00 00:00:00
Zakopane
Zakopane i Tatry - Portal zakopiański - tanie noclegi na sylwester i ferie w Zakopanem. Turystyka, pogoda, informacje, kalendarz imprez miasta Zakopane, Tatry - szlaki tatrzańskie, schroniska, wycieczki.
Opublikowane: 0000-00-00 00:00:00
Jak chłop z Białego dunajca umierał
W Białym Dunajcu żył chłop, który miał na imię Wojtek. Był to dobry człowiek, choć trochę dziwny, niezaradny, a niektórzy uważali go za trochę głupiego. Trzeba powiedzieć, że leniem nie był. W polu i w lesie pracował. Po jakimś czasie się ożenił z Jaśką z Murzasichla. Żył z babą w zgodzie, chociaż najłatwiejszego życia z nim nie miała. Wojtek sam nic nie potrafił zrobić, baba mówiła mu co i kiedy, a nawet jak ma robić. Jak miał drzewo rąbać, to musiała mu pokazać, jak się siekierę w ręku trzyma, jak przyszła pora na orkę, to baba zaprzęgała konia i najpierw sama orała, a potem chłop sam się brał do roboty. Za to pracował bardzo solidnie. Taki to już był Wojtek.
Opublikowane: 0000-00-00 00:00:00
Jak się Frankowi w Wigilię baba odmieniła
Od dziesiątków lat ludzie na Podhalu wierzyli, iż Wigilia to dzień niezwykły. Mówiono, że w ten dzień chłopi muszą do chałupy drzewa przynieść, upolować zwierzynę, a baby winny wyzbierać jajka z grząd. To miał być zwiastun, iż w ciągu roku do chałupy coś przybędzie, a i biedy nie będzie. Wierzono również, że w Wigilie chłopy z babami nie powinni się kłócić. Jeśli by doszło do sporu, to miało oznaczać, że kolejny rok będzie obfitował w kłótnie i spory. Chłopy na Podhalu dobrze wiedzą, co to znaczy z babą się kłócić, a dopiero cały rok!
Opublikowane: 0000-00-00 00:00:00
Jak czarownica Jaśka nauczyła roboty
Żyło dwóch braci. Starszy Staszek był pracowity, rano wstawał, karmił zwierzęta, potem pracował w lesie i polu. Młodszy tylko spał i jadł. Wszelkie prośby Staszka by brat pracował kończyły się niepowodzeniem. Starszy brat postanowił więc Jaśka roboty nauczyć. W drugiej wsi na skraju lasu mieszkała czarownica. Mało kto do niej zaglądał. Trudniła się zbieraniem ziół, czasami przychodzili do niej ludzie po zioła i porady. Staszek przyszedł do czarownicy i prosi ją, by jego młodszego brata nauczyła pracy. Czarownica Staszka wysłuchała i powiedziała, że jutro zacznie naukę.
Opublikowane: 0000-00-00 00:00:00
O niedźwiadku co człowieka chciał poznać
Młody niedźwiadek, który wraz z rodzicami miał legowisko na Hali Gąsienicowej, bardzo pragnął poznać człowieka. Mama przestrzegała go, że jest na to za mały, a świat człowieka kryje wiele pułapek.
Opublikowane: 0000-00-00 00:00:00
Czarodziejska moc kierpców i pasa Janosika
Na Orawie żyła stara góralka Maryna. Ludzie uważali, że jest czarownicą. Mówiono nawet, ze ma kontakty z diabłem, a i złe duchy przepędza z chałup, leczy ludzi czarodziejskimi ziołami.
Opublikowane: 0000-00-00 00:00:00
O wilku
Biegnie wilk leśną polaną pod Reglami i widzi jak lis zjada kurę, którą schwytał u gazdy w Strążyskiej.
Opublikowane: 0000-00-00 00:00:00
Jak Jędrek babę wyleczył
Jędrkowa baba bała się strasznie chorób nie mówiąc już o śmierci. Znała każdego zielarza i znachora w okolicy. Choć prawdę mówiąc to była zdrowa jak ryba. Do swego chłopa często lamentowała i wrzeszczała co to będzie jak zachoruje a potem umrze! Nic się nie bój nie umrzesz! - mówił, bo znał jej histerie. Ale tych słów baba nie słyszała, bo tak się strasznie głośno darła. Jędrek był dobrym mężem i cierpliwie znosił te histerie, a nawet sam kupował różne zioła i lekarstwa na jarmarku.
Opublikowane: 0000-00-00 00:00:00
O dwóch braciach
W Dzianiszu żył chłop, miał on dwóch synów starszego Franka i młodszego Jasia. Baba umarła kilka lat temu i sam gazdował. Najwięcej pociechy miał od młodszego syna. Był grzeczny, chętny do pracy i miał dobre serce. Starszy syn był nie tylko leniwym, ale i pyskatym chłopcem, szacunku nie miał nie tylko do pracy ani też do starszych osób. Chłop chorował, będąc już na łożu śmierci zawołał synów do siebie.
Opublikowane: 0000-00-00 00:00:00
O gazdach co ślimaka zjedli
W Białym Dunajcu spotkali się dwaj gazdowie, którzy szli na jarmark. Jasiek szedł krowę sprzedać, a Władek szedł, by krowę kupić. Po co mamy iść do miasta, skoro ty chcesz krowę sprzedać, a ja kupić - powiedział Władek do Jaśka. Tu dokonajmy transakcji.
Opublikowane: 0000-00-00 00:00:00
O śpiących rycerzach
Od niepamiętnych czasów górale opowiadają o śpiących rycerzach w Giewoncie. W Kościelisku żył gazda Kuba, który był u zaśpionych rycerzy w Giewoncie. Było to tak, posłuchajcie. Kuba był doskonałym kowalem, najlepszym w całej okolicy, ponoć nie było lepszego. Pewnego dnia, do chałupy Kuby przyszedł stary człowiek i spytał.
Opublikowane: 0000-00-00 00:00:00